Ukierunkowanie – wstęp

Aby zrealizować cokolwiek istotnego w życiu potrzebujemy określić co chcemy robić, czyli dokonać ukierunkowania. Oznacza to wyznaczenie sobie celu i sposobu działania; od określenia co dziś będę jeść na kolację po – co zrobię z jutrzejszym dniem i ostatecznie całym życiem. Brak ukierunkowania skazuje nas na podleganie trendom, modom lub decyzjom innych i realizowanie ostatecznie cudzego programu na własne życie. Na koniec może się okazać, że co prawda zdobyliśmy szczyt, ale nie ten o który nam chodziło i wcale nie czujemy się ani spełnieni, ani usatysfakcjonowani.

Im bardziej siebie znamy, tym wyraźniej widzimy w jaki sposób nasze pragnienia i fantazje wyrażają nasze możliwości i predyspozycje. Psycholodzy uważają, że głos naszych marzeń jest w gruncie rzeczy głosem naszych uzdolnień i wskazaniem kierunku działań. Wielu ludzi jednak nigdy nie podejmuje wysiłku ich zrealizowania, gdyż nigdy nie dowiedzieli się jak przekładać marzenia na rzeczywistość lub mają zbyt niską samoocenę i nie wierzą, że mogą zdziałać cokolwiek interesującego. Jeszcze inni boją się spróbować, zakładając z góry, że im nie wyjdzie lub ich pomysł nie spodoba się i zostaną odrzuceni.

Określenie celu wydaje się bardzo proste, a tymczasem wielu ludzi nie potrafi go sobie wyznaczyć. Na jednym ze szkoleń spotkałam się z opinią, że 1 na 100 osób rzeczywiście wie czego chce. Paradoksalnie okazuje się, że mniej ludzi popada w depresję w czasie wojny niż w czasie pokoju.  Podczas wojny życie może być przerażające, ale walka o przetrwanie nadaje mu kierunek i motywację. Cel jest jasny: zwyciężyć i przeżyć. Kiedy jednak nastaje pokój, sami musimy znaleźć sobie cele, które będą nas wystarczająco silnie motywowały. Jest to szczególnie trudne, w czasach, w których mamy dostęp do bogatej oferty różnych możliwości, programów wspierających czy wyrównujących szanse, przeciwdziałających wykluczeniu. Jeśli tylko chcemy, możemy z powodzeniem zrealizować cel, który byłby niemożliwy do realizacji dla naszych przodków, mających świetny pomysł, ale nie mających narzędzi do jego realizacji.

Niektórzy w ogóle się nie zastanawiają nad tym czego chcą, pozwalając aby rytm ich życia wyznaczała rodzina, praca, telewizja, inni gubią się w morzu możliwości, u jeszcze innych pragnienia są maskowane przez wewnętrzne konflikty.

W efekcie, niewielu ludzi ma życie na tyle udane, aby budząc się każdego ranka odczuwać radość na myśl o rozpoczynającym się dniu. A przecież każdy chciałby życia za którym by przepadał, pracy wyzwalającej emocje i energię, związków dających poczucie bezpieczeństwa i spełnienia uczuciowego Co więcej, każdy ma możliwość, aby to zrealizować. Wystarczy odpowiedź na jedno pytanie: „Czego chcę?” i wiedza jak to uzyskać. Z tych dwóch rzeczy odpowiedź na pytanie „Czego chcę?” jest ważniejsza, gdyż bez tego brak człowiekowi dostatecznej motywacji do poszukiwania informacji, działania i pokonywania trudności.

Znalezienie odpowiedzi daje jednostce życiowy napęd, umożliwia ekonomiczne i efektywne gospodarowanie naszym czasem i energią,  szybkie i precyzyjne podejmowanie decyzji. Wymaga od jednak jasnego określenia własnej hierarchii wartości i priorytetów, szczerości wobec siebie, a także uwolnienia się od obowiązujących mód i trendów. Doświadczenie wielu ludzi uczy, że jeśli pójdziemy wbrew sobie to możemy stać się sławni i nawet bogaci, ale nie będziemy ani spełnieni ani szczęśliwi.

Psycholodzy wypracowali szereg skutecznych narzędzi, które mogą nam w tym pomóc, od testów po treningi i warsztaty. Znacznie skracają one proces poszukiwań pozwalając nam szybciej przejść do realizacji. Spotkania z ludźmi na warsztatach umożliwiają też korzystanie z pomocy innych, którzy mogą nam pokazać nowe możliwości i wspierają pierwsze przymiarki do działania.

Krystyna Kozikowska-Koppel