Spotkanie z wyobraźnią przy czekoladzie – rzecz o wizualizacji.

Wyobraźnia tworzy rzeczywistość. Człowiek jest w całości wyobraźnią.”
Neville L. Goddard, wizjoner i mistyk

Wizualizacja stanowi naturalną funkcję wyobraźni, polega na tworzeniu, kreowaniu obrazów mentalnych, jak i mentalnych odczuć lub przywoływaniu obrazów z obszarów pamięciowych i aktywizowaniu obszarów nieświadomych treści. Wizualizacją posługujemy się codziennie, choć w dużym stopniu nieświadomie i bezwiednie. Możemy to łatwo zaobserwować np. czytając książki. Tworzymy wtedy w umyśle obrazy i odczucia, które odwołują się w mniej lub bardziej kreatywny sposób do – w różnym stopniu uświadamianych – obrazów z pamięci.

Pojawienie się mediów takich jak telewizja, które serwują gotowe obrazy powoduje niestety, że ludzka zdolność do kreowania wyobrażeń się nie rozwija. Kiedy czytając książkę wyobrażamy sobie jej treść, tworzymy za każdym razem zindywidualizowane, jedyne w swoim rodzaju, nasze własne obrazy. Kiedy oglądamy film nakręcony na jej podstawie, przyjmujemy do umysłu, podobnie jak setki czy miliony innych widzów, te same obrazy wykreowane przez kogoś innego.

Wizualizacja nie tylko umożliwia nam tworzenie i odtwarzanie w umyśle obrazów, ale i oddziałuje na nasze ciało. Efekty oddziaływań wizualizacji na funkcje organizmu od dawna obserwowano np. w hipnozie. Klasycznym przykładem jest tu katalepsja hipnotyczna polegającą na usztywnieniu wszystkich mięśni ciała u osoby hipnotyzowanej lub niektórych jej części. Formą pełnej katalepsji ciała, pokazywaną często na pokazach hipnozy, jest tzw. most kataleptyczny. Innym przykładem jest znieczulenie hipnotyczne, polegające na częściowym lub całkowitym wytłumieniu wrażeń dotykowych, docierających do ciała, które bywa wykorzystywane np. podczas wizyt u dentysty.

Naukowe opracowanie podstaw wizualizacji umożliwiły badania nad bio-feedbackiem (biologiczne sprzężenie zwrotne), czyli relacją miedzy funkcjami biologicznymi, a świadomością i wyobrażeniami tych funkcji. Wynika z nich, że przewodnictwo nerwowe i wyobrażenia określonych działań są ściśle ze sobą powiązane, np. jeśli umocuje się elektrody do mięśni ręki osoby badanej i połączy ze wzmacniaczem, a osobie badanej poleci się, aby wyobrażała sobie różne ruchy rąk, lecz nie wykonywała ich, odpowiedni przyrząd zarejestruje impulsy nerwowe takie, jak gdyby ruchy rąk były naprawdę wykonywane.

Na podstawie tych badań opracowane zostały techniki, dzięki którym człowiek może nauczyć się modyfikowania funkcji własnego ciała takich jak rytm serca, ciśnienie tętnicze, temperatura, napięcie mięśni szkieletowych, aktywność mózgu. Wizualizacje wykorzystuje również Instytut Monroe i metoda Simontona. Twórcy tej ostatniej, Carl i Stephanie Simonton pojmując osobę chorą jako jedność w jej fizycznym, psychicznym i duchowym wymiarze, wykorzystali techniki psychologiczne, w tym wizualizację do terapii raka z udokumentowanymi pozytywnymi efektami.

Oparte na wizualizacji techniki proponują wiele rozwiązań nie tylko w celu odzyskania zdrowia, lecz także podtrzymania go, przeciwdziałania nadmiernemu stresowi, uzyskiwania większych osiągnięć zawodowych czy sportowych i prowadzenia bardziej szczęśliwego i satysfakcjonującego życia.

Działanie wizualizacji opiera się na bardzo prostej zasadzie. Człowiek zawsze zanim coś zrobi czy nawet pomyśli, tworzy mentalny obraz przyszłej aktywności. Jakość tego obrazu, a także pozytywne lub negatywne nastawienie antycypacyjne determinuje w istotny sposób efekt jego działań. Wyobrażenie porażki, choroby, klęski blokuje cześć potencjału energetycznego. Wyobrażenie pozytywnego efektu, zdrowia, sukcesu mobilizuje funkcje organizmu w tym kierunku.

Wizualizacja składa się z 3 elementów: relaksacji, sugestii, antycypacji.

Relaksacja uwalnia napięcia, pozwala na swobodny przepływ energii, zmobilizowanie jej wokół tego, co chcemy i możemy zmienić. Możemy natomiast zmienić wszystko, jeśli tylko chcemy i… potrafimy sobie wyobrazić jak. Należy tu przy tym zwrócić uwagę, że możemy sobie wyobrazić tylko to, co jest, a nie to, czego nie ma. Nasz umysł nie jest w stanie bowiem wyobrazić sobie słowa „nie”. Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, np. „nie czekolady” podobnie jak tego, że nie jesteśmy chorzy. Jeśli chcemy wyobrazić sobie „nie czekoladę” lub „nie chorobę”, potrzebujemy wyobrazić sobie coś w zamian np. jabłko lub zdrowie i nie możemy wtedy myśleć o „nie czekoladzie” lub „nie chorowaniu”, bo i jedno i drugie wywoła w naszym umyśle natychmiast obraz czekolady lub choroby.

Antycypacja oznacza dosłownie „wyprzedzanie, przewidywanie, zakładanie czegoś jeszcze nie istniejącego; pogląd jeszcze nie udowodniony, ale słuszny i znajdujący później swoje potwierdzenie. (Etym. – łac. anticipare ‚u-, poprzedzać’; -cipare od capere ‚chwytać; brać’;) Antycypacja zakłada głębokie, wewnętrzne przekonanie, że to, co sobie wyobrażamy w zasadzie już jest potwierdzone, widzimy to w swoim umyśle jako już istniejące, zrealizowane. Jest to swoisty „czas przyszły dokonany”, co oznacza, że w przyszłości to się już „dzieje”, a nie „będzie działo”, np.: w przyszłe wakacje jestem na Haiti, (w wizji widzimy siebie jak nie – będziemy, ale już jesteśmy na Haiti). Analogicznie widzimy siebie jak już jesteśmy (a nie – będziemy) zdrowi, nawet, gdy to się jeszcze fizycznie nie dzieje. Pozwala to skonkretyzować program działania, a tym samym skutecznie ukierunkować energię.

Sugestia oznacza natomiast wywieranie wpływu na zachowanie się i myśli człowieka siłą przekonania lub autorytetu. Etym. – łac. sugestio ‚podszeptywanie; przekonywanie’ z suggestus p.p. od suggerere ‚podkładać; podsuwać; dostarczać’. Sugestia wzmacnia oba poprzednio opisane procesy, tworząc warunki wzmożonej podatności na wyobrażane treści i torując drogę do nieświadomości. Za tą obco brzmiącą nazwą kryje się w gruncie rzeczy wiara, czyli przekonanie, że coś się spełni. Jako ciekawostkę można by tu podać, że większość modlitw w naszej kulturze ludzie zwykli kończyć słowem „Amen”, stanowiącym uroczystą formułę zamykającą i zarazem potwierdzającą modlitwę lub hymn, także w tekstach biblijnych. „Amen” natomiast oznacza w potocznym tłumaczeniu „na pewno”, „wierność”. Jest także używane jako zwrot w rodzaju „niech tak będzie”, „niech tak się stanie”. Termin ten jednak pierwotnie na Bliskim Wschodzie oznaczał potwierdzenie przysięgi żołnierskiej (Asyria) – odpowiednik dzisiejszego „tak jest”, „rozkaz” lub „wykonam”. Istotne jest tu, na ile nasze wyobrażenia mają siłę autorytetu. Kiedy wyobrażamy sobie coś, możemy zauważyć, że pojawiają się w nas głosy różnych autorytetów, które twierdzą autorytarnie, że to nie jest możliwe do zrealizowania np. taka choroba jest nieuleczalna, co znaczy, że chorzy na taką chorobę nie wracają do zdrowia. Są to głosy naszych głęboko zakodowanych przekonań, dawnych sugestii. Często na tyle silne, że blokują nawet próby wyobrażenia sobie czegoś, nie mówiąc już o tym, że wkładają nasze wyobrażenia do szufladki z napisem „ nie do realizacji”. Czasem też, choć bardzo czegoś chcemy świadomie mamy w sobie jeszcze inne nie zawsze uświadomione potrzeby i pragnienia, jakie w głębi umysłu są priorytetowe lub z innych powodów stają na drodze temu, czego realizacji pragniemy świadomie.

Mówi się, że wiara góry przenosi. Ale mówi się też, że kto chce góry przenosić powinien zacząć od małych kamieni. Oznacza to w tym przypadku, że jeśli chcemy ćwiczyć wizualizację, dobrze jest zacząć od prostych ćwiczeń np. ułamania kostki fizycznie obecnej czekolady i jej zjedzenia, a potem zamknięcia oczu i wyobrażenia sobie tabliczki czekolady, z jakiej odłamujemy kostkę. Staramy się wyobrazić sobie dźwięk, jaki temu towarzyszy, wygląd kostki, doznania dotykowe, zapach i smak. Stopniowo możemy budować coraz bardziej rozbudowane i fantastyczne obrazy, aż dla naszej wyobraźni nie będzie czegoś nie do wyobrażenia.

Gliwice, 25.07.2013

Prowadziły: Elżbieta Łowińska – biolog i naturoterapeuta, Krystyna Kozikowska-Koppel – psycholog

Opracowała: Krystyna Kozikowska-Koppel, Koordynator programu Inspirujące Czwartki

Jeśli okaże się, że ćwiczenie wizualizacji jest interesujące dla grupy kilku i więcej osób, istnieje możliwość zorganizowania regularnych spotkań. Osoby zainteresowane zapraszamy do kontaktu nr telefonu 884-352-244, adres mailowy podany w zakładce KONTAKT oraz bezpośrednio w biurze  Centrum Inicjatyw Społecznych przy Barlickiego 3.