Molekularne podłoże procesu nowotworowego, rola diety w prewencji nowotworów.

Skąd bierze się rak? Czym się różni nowotwór łagodny od złośliwego? Dlaczego w niektórych rejonach świata mniej ludzi choruje na nowotwory, a w bogatych krajach cywilizacji zachodniej rak jest istną plagą? Czy nasza dieta i nasz styl życia ma wpływ na rozwój nowotworów? Co jeść (a czego nie jeść), aby się chronić przed zachorowaniem? Jaka jest rola czynników dziedzicznych? Na te i inne pytania poszukiwaliśmy odpowiedzi w ramach kolejnego czwartkowego spotkania.

Z analizy dostępnych danych wynika, że choć obecnie znacząco lepiej diagnozujemy choroby nowotworowe, to jednak nie ma znaczącego postępu w ich leczeniu.

Obecnie uważa się, że powstanie nowotworu jest wynikiem mutacji wrodzonych lub nabytych, wywołanych przez czynniki szkodliwe tzw. karcynogeny lub też jest dziełem przypadku. Jednak ryzyko zachorowania na raka jest znacząco modyfikowane przez styl życia i środowisko. Zauważono, że roczniki, których okres dojrzewania przypadał na czas wojny rzadziej chorują na raka. W rodzinach, których członkowie rodzą się w społeczeństwach z niższym poziomem ryzyka, a następnie migrują za zachód, już w drugim pokoleniu szanse zachorowania się wyrównują.

Znaczące dla zmniejszenia ryzyka zachorowania na nowotwór są:

  • Nie palenie tytoniu i nie używanie w nadmiernych ilościach alkoholu – związek pomiędzy paleniem tytoniu a rakiem płuc jest jednym z najlepiej udowodnionych.
  • Właściwa masa ciała – Jednym z głównych czynników wpływających na wzrost ryzyka zachorowania na nowotwory jest otyłość. Związek ten został dobrze udokumentowany wieloma badaniami epidemiologicznymi. Np. Masa ciała o 40% wyższa od przeciętnej powoduje u kobiet 50%-towy wzrost ryzyka zachorowania. Szacuje się, że otyłość dotyczy już blisko 20% Polaków. Istotną rolę odgrywa też bezpośrednio powiązana z nią insulinooporność, hiperinsulinemia oraz hiperglikemia. Znaczenie insuliny w rozwoju nowotworów zostało potwierdzone wieloletnimi obserwacjami epidemiologicznymi. Hiperinsulinemia, jak i hiperglikemia (szczególnie gdy występują razem) łączą się z kolei ze wzrostem ryzyka zachorowalności i umieralności z powodu nowotworów u chorych na cukrzycę. Otyłość stanowi nie tylko czynnik ryzyka zapadalności na nowotwory, ale też zwiększa ryzyko zgonu z tej przyczyny. Znaczenie mają również wszystkie zaburzenia metaboliczne.
  • Właściwa aktywność fizyczna – Istnieje szereg dowodów naukowych potwierdzających, że regularny wysiłek fizyczny (podejmowany w granicach tolerancji danego ustroju) wpływa bardzo korzystnie i stymulująco na pracę układu odpornościowego. Najlepszy efekt zauważalny jest przy wykonywaniu ćwiczeń ruchowych co najmniej trzy w tygodniu. Intensywność wysiłku powinna być umiarkowana, a czas jego trwania powinien wynosić minimum 30 minut. Sam wysiłek powinien być dynamiczny i angażujący duże grupy mięśniowe. Ważne jest rozpoczynanie aktywności fizycznej zawsze rozgrzewką, a kończenie jej ćwiczeniami o charakterze uspokajającym. Racjonalna aktywność fizyczna nie tylko wpływa pozytywnie na stan naszego zdrowia w kontekście profilaktyki przeciwnowotworowej, ale podnosi też jakość życia osób po już przebytej chorobie nowotworowej.
  • Właściwa dieta – Szacuje się, że dieta ma ona 30-35% wpływ na powstanie choroby nowotworowej. Niewskazany jest nadmiar żywności, szczególnie nadmiar słodyczy i soli, nasycone kwasy tłuszczowe, produkty bogate w azotany i azotyny (należy np. unikać serów konserwowanych azotanami). Nie jest natomiast szkodliwy obecny w serach lizozym – enzym bakteryjny. Zdecydowanie należy też unikać jedzenia spleśniałego. Wskazany jest umiar. Należy kierować się zasadą „złotego środka”. Zalecana w profilaktyce jest dieta śródziemnomorska. Poleca się jedzenie dużej ilości warzyw, owoców, przypraw. Ze zbóż korzystnie jest wybierać  pełnoziarniste. Mięso i jaja powinny być używane nie jako podstawa, ale jako dodatek. Z przypraw działanie antynowotworowe mają: rozmaryn, oregano, tymianek, bazylia, mięta, kurkuma i imbir. Przeciwnowotworowe działanie ma również zawarty w pomidorach, arbuzach czy owocach dzikiej róży – likopen. Ponieważ nie jest on niszczony przez obróbkę termiczną większe jego ilości występują w keczupie. Brokuły zawierają natomiast sulforafan – chemiczny związek o działaniu przeciwkancerogennym zarówno na etapie powstawania jak i rozwijania się zmian nowotworowych. Zawierają go również, lecz już w nieco mniejszych ilościach, inne warzywa kapustne np. brukselka. Niestety właściwości te są ławo tracone w gotowaniu. Wskazane jest więc jadanie ich na surowo, ewentualnie duszenie na tłuszczu pod przykryciem.

Interesujące informacje o alternatywnych metodach leczenia nowotworów można znaleźć na stronie www.cam-cancer.org (strona anglojęzyczna)

Gliwice, 17.10. 2013

Prowadziła: prof. Katarzyna Lisowska, biolog molekularny, pracownik naukowy w Centrum Onkologii w Gliwicach, członek Komisji ds. GMO przy Ministerstwie Środowiska.

Opracowała: Krystyna Kozikowska-Koppel, Koordynator programu Inspirujące Czwartki