Biologia naturalna a inżynieria genetyczna – kontrowersyjna strona nauki.

Współczesny biolog nie biega już raczej po łące z siatką na owady ani nie suszy roślin w zielniku. Dzisiaj trzonem biologii jest przede wszystkim biologia molekularna czy tzw. inżynieria genetyczna. Podobnie, odpowiedzi na pytanie o zagadkę życia nie szukamy dziś w gwiazdach, lecz na dnie probówki laboratoryjnej. Rozwój biologii molekularnej i możliwości, jakie stwarza tzw. inżynieria genetyczna, podsyciły nadzieje, że nie tylko zbliżamy się do rozwiązania zagadki życia, ale i wkrótce wypracujemy narzędzia, aby poprawiać naturę. Więcej, będziemy naginać biologię do naszych potrzeb.

Na początku dominowało przekonanie, że gen (DNA) jest jedynym i absolutnym determinantem cech fenotypowych organizmu, a relacja między genotypem i fenotypem jest prosta i liniowa. Zrealizowanie ludzkich marzeń o przedłużaniu życia poprzez manipulacje genetyczne czy leczeniu chorób za pomocą terapii genowej wydawały się być na wyciągniecie ręki. Kolejne badania zaczęły jednak ujawniać nowe poziomy komplikacji w procesie regulacji ekspresji genów. Wykazały, że sprawa jest znacznie bardziej złożona. Obecnie wiele wcześniejszych nadziei pozostaje dalej w sferze teorii, jednak genetycznie modyfikowane rośliny i zwierzęta (GMO) są już faktem.

Współczesne możliwości techniczne w zakresie biologii rodzą różne problemy i wątpliwości etyczne. Kuszące perspektywy modyfikacji roślin i zwierząt a także „terapii genowej” u ludzi powodują eksperymentowanie na szeroką skalę z bardzo złożonymi i nie do końca poznanymi mechanizmami przekazywania informacji genetycznej. W efekcie, być może ignorujemy pewne zjawiska biologiczne, które towarzyszą modyfikacjom genetycznym i mogą sprawiać, że manipulacje te nie dają jedynie zamierzonych efektów, ale są obarczone niezamierzonymi, skutkami ubocznymi. Techniki inżynierii genetycznej znajdują zastosowanie w rolnictwie dopiero od niespełna dwóch dekad; żadne wcześniejsze doświadczenia nie pozwalają dziś przewidzieć, jakie będą miały odległe skutki.

Najpoważniejsze wątpliwości dotyczą roślin uprawnych i zwierząt hodowlanych. Działania te wychodzą poza laboratoria naukowe i wywierają wpływ nie tylko bezpośrednio na człowieka poprzez żywność, ale i całe środowisku naturalne. Obawy dotyczą więc zarówno bezpieczeństwa zdrowotnego jak i możliwości trudnych do przewidzenia zmian środowiskowych.

Gliwice, 19.09. 2013

Prowadziła: prof. Katarzyna Lisowska, biolog molekularny, pracownik naukowy w Centrum Onkologii w Gliwicach, członek Komisji ds. GMO przy Ministerstwie Środowiska.

Opracowała: Krystyna Kozikowska-Koppel, Koordynator programu Inspirujące Czwartki

Osoby zainteresowane większą ilością informacji na ten temat odsyłamy do tekstu: Doktor Katarzyna Lisowska: Genetycznie modyfikowane uprawy i żywność – za i przeciw.